Rytro to wieś położona w woj. małopolskim, w pow. nowosądeckim. Wg zapisów w „Księdze uposażeń diecezji krakowskiej” Jana Długosza z 1475 roku, początek miejscowości mieli dać, osiedleni tutaj w 1244 roku, niemieccy rycerze. Z tego okresu pochodzą, górujące nad wioską, ruiny średniowiecznego zamku.
Początki zamku sięgają przełomu XIII i XIV wieku. Pierwsza wzmianka o nim pochodzi z 17 kwietnia 1312 roku, kiedy to Władysław Łokietek nadał przywilej dla zakonu klarysek ze Starego Sącza, na pobieranie cła pod zamkiem Ritter. W XV wieku warownia stała się rezydencją starostów sądeckich i została przebudowana. Prawdopodobnie na początku XVII wieku popadła w ruinę, o czym świadczą lustracje z lat 1616-1617. Ruiny przetrwały do dnia dzisiejszego i stanowią dużą atrakcję turystyczną. Usytuowane na wzgórzu o wysokości 463 m.n.p.m., nad rzeką Poprad, widoczne są z daleka.


Tuż pod zamkiem znajduje się niewielki parking, gdzie można zostawić samochód. Ale można też zaparkować niżej i spacerem dojść do ruin. Większość trasy wiedzie asfaltową drogą, tylko ostatni odcinek wyłożony jest betonowymi płytami. Wstęp na teren warowni jest darmowy. Nie ma żadnych kas, sklepów z pamiątkami czy kawiarni, gdzie można się napić kawy.




Plan zamku został dostosowany do ukształtowania terenu, nie jest więc regularny. Pierwotnie wybudowana została wieża wraz z przygródkiem. Później, w XIV wieku, wzniesiono mury obronne. Wybudowano również, w południowej części wzgórza, dwukondygnacyjny budynek mieszkalny.
Obecnie możemy podziwiać częściowo zrekonstruowane mury oraz wieżę, na którą niestety nie można wejść. Wieża ma ok. 8 metrów wysokości, zaś grubość jej murów wynosi ok. 3 metrów. Ponadto zachowały się pozostałości budynku mieszkalnego, dziedziniec, pomieszczenie po północnej stronie wieży.









Głównym powodem dla którego warto odwiedzić ruiny zamku w Rytrze są jednak piękne widoki roztaczające się na Dolinę Popradu, Rytro oraz na szczyty Beskidu Sądeckiego. Panorama ze wzgórza zamkowego jest imponująca.







Warto zajrzeć do Rytra i zwiedzić ruiny średniowiecznej warowni. Wejście na wzgórze zamkowe nie jest męczące, więc to idealna propozycja również dla rodzin z małymi dziećmi. POLECAM!!!