Z Wisły na Stożek

Zastanawiacie się nad krótką wycieczką w góry? Taki niedzielny spacer dla całej rodziny? Mam propozycję na krótką i łatwą pętlę w Beskidzie Śląskim. Początek na stacji kolejowej Wisła Głębce. Można dojechać zarówno pociągiem jak i samochodem. Obok stacji jest sporo miejsca, aby bezpiecznie zaparkować. 

Spod stacji kolejowej ruszamy szlakiem niebieskim. Przez pierwsze ok. 200 metrów towarzyszy nam również szlak zielony. Trasa cały czas delikatnie pnie się w górę. Pierwszy odcinek wiedzie asfaltową drogą, która później przechodzi w drogę z płyt betonowych. Następnie szlak wiedzie leśnymi ścieżkami i drogami, by znowu wyprowadzić nas na drogę z płyt betonowych. Krótki odcinek i ponownie poruszamy się leśnymi duktami.

Droga cały czas, poza małymi odcinkami, pnie się w górę. Ale nie ma stromych i ciężkich podejść. Za to na często towarzyszą nam piękne widoki roztaczające na Beskid Śląski.

I tak powolutku docieramy do węzła szlaków Pod Krykawicą. Tam opuszczamy szlak niebieski i dalej kierujemy się szlakiem zielonym i czerwonym (biegną wspólnie). Jeszcze kawałek pod górkę i dochodzimy na Stożek (978 m n.p.m.) Tuż pod szczytem znajduje się schronisko, pierwsze wybudowane przez Polaków w Beskidzie Śląskim. Zostało oddane do użytku w 1922 roku. W schronisku możemy coś zjeść, napić się, odpocząć. Spod schroniska roztaczają się piękne widoki na cały Beskid Śląski. Warto wiedzieć, że przez Stożek przebiega granica pomiędzy Polską a Czachami.

Spod schroniska ruszamy dalej szlakiem zielonym (początkowo towarzyszy nam również czerwony). Kamienista droga prowadzi nas cały czas w dół, czasami dość stromo. Trzeba uważnie patrzeć pod nogi. Ale ogólnie nie jest to ciężki odcinek szlaku. Później droga przechodzi w asfaltową, aż zmienia się w zwykłą ulicę. Niestety ulicą trzeba iść dość spory kawałek, ok. 2 km. To chyba najbardziej monotonny odcinek na całej naszej trasie. W ten sposób dochodzimy do wiaduktu kolejowego, który biegnie nad potokiem Łabajów. Przed samym mostem szlak odbija w prawo. Krótkie, ostre podejście w górę, następnie kawałek asfaltową drogą i jesteśmy znowu przy stacji kolejowej Wisła Głębce.

Cała pętla liczy sobie 12,4 km. Czas przejście to ok. 4-5 godzin. Nie ma stromych podejść, towarzyszą nam piękne widoki. Uważam, że jest to idealna propozycja na rodzinną wycieczkę w góry. POLECAM!!!

Dodaj komentarz